ZYSKI...





Przy różnego rodzaju inwestycjach, lokatach, formach oszczędzania itp., jednym z głównych kryteriów oceny ich atrakcyjności - oczywiście oprócz bezpieczeństwa - jest generowany zysk. W zależności od typu produktu finansowego, pod uwagę bierze się tu 2 podstawowe warianty:

1. Gwarancja zysku - gdy oferujący podmiot bierze na siebie ryzyko inwestycyjne.
2. Realne oszacowanie zysku - gdy ryzyko inwestycyjne zostaje po stronie klienta.

Możliwe są także różne rozwiązania i kombinacje pośrednie obu wariantów. Należy jednakże zauważyć, że wszędzie tam, gdzie jakaś instytucja finansowa skłonna jest do zagwarantowania w jakimś przedziale czasowym konkretnego, wyrażonego procentowo zysku - to właśnie ze względu na przejęcie przez nią ryzyka inwestycyjnego, gwarantowany zysk jest na ogół raczej mizerny, znacznie poniżej aktualnego, możliwego do uzyskania na rynku finansowym poziomu.

Pewne, jak w banku ?

Banki są dla nas najczęściej wręcz podświadomym synonimem "pewności" zysku, chociaż nie wszystkie produkty bankowe obwarowane zostały gwarancjami pewności. Powszechną cechą produktów gwarantowanych jest z reguły ich krótkotrwałość. Lokaty o oprocentowaniu nawet nieznacznie korzystniejszym od standardów, są nam przeważnie proponowane tylko na kilka miesięcy i są używane jako chwyt reklamowy. Inne formy gromadzenia pieniędzy, np. rachunki osobiste, to już w zdecydowanej większości formy zmiennoprocentowe. W bankach nie brakuje też ofert z ryzykiem inwestycyjnym przeniesionym w 100% na klienta, np. programów opartych o fundusze inwestycyjne, których zawarcie jest nierzadko warunkiem otrzymania nieco lepszych kondycji na sprzężonych z nimi lokatach stałoprocentowych. Ostatnio już z podatkiem Belki.

Dobrze jest też dostrzec przytomnym okiem, że wszelkie długoterminowe, tzw. "czyste" lokaty bankowe, pozbawione są niestety szeregu istotnych zabezpieczeń. W takim przypadku, gdy w życiu klienta wystąpi jakieś negatywne zdarzenie, jego cel oszczędzania nigdy nie zostanie osiągnięty. Zaś w dłuższym horyzoncie czasowym prawdopodobieństwo wystąpienia takiego zdarzenia jest niezmiernie wysokie. Produkty bankowe nie są więc tutaj najlepszym wyborem.

Podstawą rentowności w działalności bankowej jest jednak udzielanie kredytów. Aby pozyskać na to wystarczające środki, bank może zawsze "kupić" gotówkę na rynku międzybankowym lub pozyskać ją w formie depozytów od swoich klientów. Logiczne jest więc, że wobec powyższej alternatywy, zyski proponowane klientom nigdy nie osiągną korzystnych pułapów, a na pewno już poziomu rynku międzybankowego. Pewne, jak w banku, są zatem stosunkowo niskie profity dla potencjalnego klienta bankowego. Tak samo, jak coroczne opodatkowanie jego zysków.

Zyski w ubezpieczeniach na życie i dożycie

Przypadek dożycia traktowany jest tutaj jako swoiste "ryzyko" ubezpieczeniowe, przy zajściu którego towarzystwo gwarantuje klientowi wypłatę konkretnej kwoty pieniędzy, świadczenia dokładnie określonego w polisie. Ta suma to przede wszystkim składki zainwestowane przez klienta, pomniejszone o koszty zawarcia polisy i koszty dodatkowego ryzyka (np. śmierci), lecz powiększone o minimalny zagwarantowany zysk, tzw. stopę techniczną. Najwyższa możliwa teoretycznie stopa techniczna, służąca ekspertom do ich kalkulacji, jest dla bezpieczeństwa klientów stale kontrolowana przez Ministerstwo Finansów i ogłaszana w formie rozporządzenia. Zagwarantowana suma ubezpieczenia na dożycie z takiej polisy zazwyczaj równa jest sumie wszystkich uiszczonych składek, nieznacznie od niej wyższa (programy proste, niskie ryzyko i wiek wstąpienia) lub niższa (programy bardziej rozbudowane, wyższe ryzyko i wiek wstąpienia).

Jednak w praktyce zyskowność inwestowanych przez ubezpieczycieli aktywów zdecydowanie przekracza założoną na wstępie stopę techniczną. W takich przypadkach dobre, renomowane towarzystwa, dzielą się tymi dodatkowymi zyskami ze swoimi klientami. Najczęściej następuje to w proporcjach 90% (dla klienta) i 10% (dla siebie), co zostaje uregulowane odpowiednim zapisem w tzw. Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia. Klient dysponuje więc w tym przypadku bardzo ciekawą, zmodyfikowaną formą gwarancji: chociaż nie wiem jeszcze dokładnie, ile to jest, ale aż 90% zysków wytworzonych przez tą wielką instytucję finansową będzie dla mnie !

Podstawą prawną dotyczącą generowania tych dodatkowych zysków jest Ustawa o Działalności Ubezpieczeniowej, której art. 153 bezwzględnie zobowiązuje każdy zakład ubezpieczeń do lokowania środków pieniężnych przede wszystkim pod kątem ich optymalnego bezpieczeństwa, płynności i rentowności. Art. 154 ust. 6 wspomnianej Ustawy określa nawet dokładnie, jakie 22 instrumenty finansowe, spełniające założone wyżej kryteria, można brać pod uwagę, natomiast art. 155 ust. 1 precyzuje górne "granice bezpieczeństwa" dla 11 spośród tychże instrumentów.

Jak to wygląda w rzeczywistości ? Nie tak dawno, bo w drugiej połowie lat 90-tych XX wieku, w okresie intensywnego rozwoju gospodarczego, największe polskie towarzystwo ubezpieczeń na życie, ze względu na znakomite wyniki lokacyjne, potrafiło podnieść swoim klientom ich sumy ubezpieczenia nawet o ponad 20% rocznie ! Z perspektywy tamtych lat, szacując wyjątkowo ostrożnie, można było przyjąć - i to ze sporą rezerwą - że sumaryczne zyski, rozumiane jako przyrost wniesionych składek, z 25-letnich programów, nie powinny spaść poniżej 150%. Kilka lat później, gdy koniunktura nie była już tak optymistyczna, realnym i aż na wyrost bezpiecznym wydawał się być szacunek skorygowany do ok. 130%. Chociaż towarzystwa ubezpieczeniowe działające w roku 2006 na analogicznych zasadach na terenie Niemiec zakładały (wg analizy porównawczej faktycznych wypłat w "Der Spiegel"), że całkowite zyski dopisywane klientom posiadającym programy 30-letnie będą oscylowały w przyszłości w granicach 140% - 230%.

Obecnie, w roku 2012, biorąc pod uwagę trwający już od kilku lat światowy kryzys finansowy, w fatalistycznym oczekiwaniu na najczarniejszy scenariusz dalszych geopolitycznych wydarzeń, można by na wszelki wypadek jeszcze bardziej obniżyć prognozy przyszłych zysków - do np. ok. 100% dla polis zawieranych na 25 lat, co jest do zrealizowania przy średniej rocznej stopie zwrotu z lokat nawet znacznie poniżej 10%. Ale gdyby ten kryzys nie trwał nieprzerwanie przez najbliższych jeszcze kilkadziesiąt lat i gdyby taki zupełnie pesymistyczny scenariusz przyszłości się nie sprawdził, to co wtedy ? Ano nic złego - zyski okazałyby się wtedy dużo większe, niż były pierwotnie przewidywane, zaś przyjemne niespodzianki są zawsze w cenie, prawda ?

Zyski w ubezpieczeniach z funduszami inwestycyjnymi

Składka w tego rodzaju ubezpieczeniach ulega już od samego początku wyraźnemu rozbiciu na część ochronną (np. zabezpieczenie bliskich w przypadku śmierci) oraz na część inwestycyjną, która odprowadzana jest zgodnie z dyspozycjami klienta do konkretnych, wskazanych funduszy inwestycyjnych. Pełną odpowiedzialność za wyniki inwestycyjne ponosi więc w tym przypadku sam klient, jako wyłączny dysponent lokowanych środków. Zgodnie z art. 155 ust. 4 Ustawy o Działalności Ubezpieczeniowej, towarzystwa ubezpieczeniowe promujące polisy z funduszami nie podlegają żadnym ograniczeniom inwestycyjnym - a co za tym idzie, nie odpowiadają za wyniki finansowe wybieranych przez klientów inwestycji. W okresie koniunktury gospodarczej można spodziewać się z takich polis ponadprzeciętnych zysków, ale w okresie kryzysu grożą tu wymierne straty. Dobrze jest zatem mieć do wyboru moment wypłaty - jeśli dane towarzystwo na to zezwala oraz jeśli klient nie potrzebuje pieniędzy w ściśle określonym punkcie czasowym.

Nigdy nie wolno szacować przyszłych profitów na podstawie wybiórczych faz prosperity, np. przyrostu jednostek uczestnictwa w jakimś funduszu o ponad 30%, osiągniętego tylko w jednym jedynym roku kalendarzowym ! Tak przesadzonymi symulacjami mogą próbować pozyskiwać klientów niektórzy pracownicy niektórych ubezpieczycieli, na co należy zwrócić baczną uwagę. A symulacja zawsze pozostanie tylko symulacją, jasnowidzów w tej branży nie ma. Całkowita wypłata z polis opartych na funduszach jest wyłącznie szacunkiem, może być nawet znacznie mniejsza od sumy wpłaconych składek, zaś wyniki historyczne (poprzednie) nie mają na taki szacunek absolutnie żadnego wpływu. Klient buduje więc w zaistniałej sytuacji swoją przyszłość finansową nie na przyziemnym słowie "pewność", lecz na jakże ślicznym słowie "nadzieja".



Dz. U. 2003 Nr 124 poz. 1151 (źródło: Kancelaria Sejmu, tekst ujednolicony z dnia 27.12.2011)
USTAWA Z DNIA 22 MAJA 2003 R. O DZIAŁALNOŚCI UBEZPIECZENIOWEJ

(...)

Art. 153.
Zakład ubezpieczeń jest obowiązany do lokowania środków finansowych w taki sposób, aby uwzględniając rodzaj i strukturę prowadzonych ubezpieczeń osiągnąć jak największy stopień bezpieczeństwa i rentowności przy jednoczesnym zachowaniu płynności środków.
(...)

Art. 154.
(...)
4. Aktywa stanowiące pokrycie rezerw techniczno-ubezpieczeniowych powinny być w odpowiedni sposób zróżnicowane i rozproszone tak, aby nie były one związane z jednym rodzajem aktywów lub jednym podmiotem, jak również nie były obciążone zobowiązaniami innymi niż wynikające z umów ubezpieczenia.
(...)
6. Aktywami stanowiącymi pokrycie rezerw techniczno-ubezpieczeniowych mogą być następujące rodzaje aktywów:
1) papiery wartościowe emitowane, poręczone lub gwarantowane przez Skarb Państwa oraz organizacje międzynarodowe, których członkiem jest Rzeczpospolita Polska;
2) obligacje emitowane lub poręczone przez jednostki samorządu terytorialnego lub związki jednostek samorządu terytorialnego;
3) inne dłużne papiery wartościowe o stałej stopie dochodu;
4) akcje, w tym dopuszczone do obrotu na rynku regulowanym, a także notowane na tym rynku prawa poboru, prawa do akcji;
5) jednostki uczestnictwa lub certyfikaty inwestycyjne w funduszach inwestycyjnych;
6) inne dłużne papiery wartościowe o zmiennej stopie dochodu;
7) udziały;
8) listy zastawne;
9) pożyczki, w tym zabezpieczone hipotecznie lub przez instytucje finansowe, oraz pożyczki pod zastaw praw wynikających z umów ubezpieczenia na życie;
10) nieruchomości lub ich części, z wyłączeniem nieruchomości lub ich części wykorzystywanych na własne potrzeby;
11) środki pieniężne, w tym zgromadzone na rachunku bankowym;
12) depozyty bankowe;
13) należności od reasekuratorów;
14) udział reasekuratorów w rezerwach techniczno-ubezpieczeniowych;
15) należności depozytowe od cedentów;
16) należności od ubezpieczających wynikające z zawartych umów ubezpieczenia z wyłączeniem należności, w przypadku których od dnia ich wymagalności upłynęło więcej niż 3 miesiące;
17) należności od pośredników ubezpieczeniowych wynikające z zawartych umów ubezpieczenia z wyłączeniem należności, w przypadku których od dnia ich wymagalności upłynęło więcej niż 3 miesiące;
18) należności od budżetu państwa;
19) środki trwałe, inne niż nieruchomości, jeżeli dokonuje się od nich odpisów amortyzacyjnych według stawek amortyzacyjnych ustalonych z zachowaniem zasady ostrożności;
20) zarachowane czynsze i odsetki;
21) aktywowane koszty akwizycji w zakresie zgodnym ze sposobem ustalania rezerwy składek lub rezerwy ubezpieczeń na życie w dziale I załącznika do ustawy oraz w zakresie zgodnym ze sposobem ustalania rezerwy składek w dziale II załącznika do ustawy;
22) instrumenty pochodne, jak opcje, transakcje terminowe typu futures, transakcje zamienne o ile służą zmniejszeniu ryzyka związanego z innymi aktywami stanowiącymi pokrycie rezerw techniczno-ubezpieczeniowych.
(...)

Art. 155.
1. Aktywa stanowiące pokrycie rezerw techniczno-ubezpieczeniowych nie mogą przekraczać:
1) 40 % wartości rezerw techniczno-ubezpieczeniowych w papierach wartościowych dopuszczonych do obrotu na rynku regulowanym i jednostkach uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych;
2) 25 % wartości rezerw techniczno-ubezpieczeniowych w nieruchomościach oraz inwestycjach w certyfikaty inwestycyjne funduszy inwestycyjnych, dokonujących lokat wyłącznie w nieruchomości, a także pożyczkach zabezpieczonych hipotecznie, z zastrzeżeniem że aktywa te nie mogą przekraczać:
a) 10 % wartości rezerw techniczno-ubezpieczeniowych w jednej nieruchomości lub kilku nieruchomościach, które ze względu na swoje położenie powinny być uznane za jedną lokatę,
b) 5 % wartości rezerw techniczno-ubezpieczeniowych w pożyczce zabezpieczonej hipotecznie udzielonej temu samemu pożyczkobiorcy lub grupie pożyczkobiorców związanych ze sobą;
3) 10 % wartości rezerw techniczno-ubezpieczeniowych w listach zastawnych, udziałach, akcjach niedopuszczonych do obrotu na rynku regulowanym i innych papierach wartościowych o stałej lub zmiennej stopie dochodu, z zastrzeżeniem, że udział zakładu ubezpieczeń w przedsiębiorstwie, które jest emitentem tych papierów wartościowych, nie przekracza 10 % jego kapitału podstawowego;
4) 10 % wartości rezerw techniczno-ubezpieczeniowych w certyfikatach inwestycyjnych funduszy inwestycyjnych zamkniętych;
5) 10 % wartości rezerw techniczno-ubezpieczeniowych w dłużnych papierach wartościowych o stałej kwocie dochodu i pożyczkach zabezpieczonych przez instytucje finansowe;
6) 5 % wartości rezerw techniczno-ubezpieczeniowych w papierach wartościowych jednego emitenta lub grupy emitentów powiązanych albo w pożyczkach jednego pożyczkobiorcy lub grupy pożyczkobiorców związanych ze sobą;
7) 5 % wartości rezerw techniczno-ubezpieczeniowych w pożyczkach, które nie są zabezpieczone hipotecznie albo przez instytucje finansowe, przy czym aktywa te nie mogą przekraczać 1 % wartości rezerw techniczno- ubezpieczeniowych w jednej pożyczce;
8) łącznie 25 % wartości rezerw techniczno-ubezpieczeniowych w należnościach od cedentów, reasekuratorów, ubezpieczających lub pośredników ubezpieczeniowych oraz udziale reasekuratorów w rezerwach techniczno- ubezpieczeniowych, przy czym wartość tych należności oraz udziału reasekuratorów w rezerwach techniczno-ubezpieczeniowych niezabezpieczonych hipotecznie albo przez instytucje finansowe nie przekroczy 5 % łącznej wartości rezerw techniczno-ubezpieczeniowych; nie są wymagane zabezpieczenia od reasekuratorów, którzy wykonują działalność w ramach uzyskanego na podstawie ustawy zezwolenia organu nadzoru lub w ramach swobody świadczenia usług albo uzyskali pozytywną opinię organu nadzoru;
9) 5 % wartości rezerw techniczno-ubezpieczeniowych w środkach trwałych, z zastrzeżeniem pkt. 2;
10) 3 % wartości rezerw techniczno-ubezpieczeniowych w środkach pieniężnych;
11) 3 % wartości rezerw techniczno-ubezpieczeniowych w zarachowanych czynszach i odsetkach.
(...)
4. Z ograniczeń określonych w ust. 1 są wyłączone aktywa stanowiące pokrycie rezerw techniczno-ubezpieczeniowych dla ubezpieczeń na życie, o których mowa w dziale I grupa 3 załącznika do ustawy, jeżeli ryzyko lokaty ponosi ubezpieczający.
(...)
Panel Doradcy Finansowego
Obszar działania
Kontakt

Centrala:
Polski Instytut Finansowy Sp. z o. o.
ul. Kilińskiego 33
63-000 Środa Wielkopolska
Tel.: + 48 61 / 285 86 00
Fax: + 48 61 / 285 88 50
E-mail: centrala@pif.eu.com